niedziela, 25 marca 2018

Kamizelka zamiast płaszcza

Futrzaną kamizelkę sygnowaną nazwiskiem Gosi Baczyńskiej i zakupioną z jej kolekcji dla Rossmanna posiadam w swojej szafie już drugi rok i uważam ją za jeden z moich lepszych zakupów odzieżowych.


Spełnia ona bowiem najważniejszą swoją funkcję, jakiej oczekuję od wszystkich ubrań, które kupuję: jest niesamowicie uniwersalna!


stylizacja z kamizelką | sztuczne futro | kamizelka ze sztucznego futerka | kamizelka G by Baczyńska | stylizacja z kaszkietem | blog modowy | blogerka z Łodzi | blog o modzie | stylizacja na wiosnę

Każda z Was ma pewnie tak samo - kupowane ubrania dzieli na te ładne i te praktyczne. Choć w głębi duszy chciałaby, żeby spełniały one obydwa wymogi naraz. Czy tak się jednak da? A przynajmniej - czy zawsze?

stylizacja z futrzaną kamizelką i kaszkietem

Dawno, dawno temu, w czasach datowanych na wiele lat przed jakąkolwiek myślą o założeniu bloga, ciuchy kupowałam o wiele bardziej spontanicznie - kiedy coś mi się spodobało, to bez zastanowienia kupowałam tę rzecz i absolutnie nie myślałam o tym, czy będę miała z czym ją nosić ani też czy w ogóle będzie ona do mnie pasować. Stąd też swego czasu w mojej garderobie znalazły się rzeczy, które nigdy nie powinny do niej trafić, bo nie zostały założone więcej niż raz/dwa: sukienki w groszki, koszulki w neonowych kolorach, pstrokate rajstopy i temu podobne "wypadki przy pracy".

Jeszcze niedawno masa takich pamiątek po chwilowym zaniku rozsądku zalegała na dnie mojej szafy, ale przy okazji wyprowadzki z Łodzi do mieszkania rodziców i przeprowadzki do Warszawy (którą zaliczyłam tydzień później) udało mi się rozprawić z tym całym bajzlem. Ilość rzeczy, którą zmuszona byłam wtedy wyrzucić uświadomiła mi, że nie ma niczego lepszego od świadomych zakupów. I że w wypadku mody też trzeba umieć być asertywnym/-ną. Po to, żeby potrafić oprzeć się sezonowym trendom i konsekwentnie wybierać tylko rzeczy:

a) w których czujemy się dobrze bez względu na to, czy są modne, czy nie;
b) które możemy założyć zarówno wtedy, gdy chcemy zbudować jakąś "stylizację", jak i wówczas, gdy modą przejmować się zupełnie nie musimy i chcemy mieć po prostu co założyć na grzbiet;
c) które się na nas nie zestarzeją i co do których mamy przekonanie, że będziemy mogły/mogli nosić je bez poczucia obciachu przez kilka sezonów.

Grunge'owa stylizacja z futrzaną kamizelką

Od kilku lat zakupy odzieżowe nie sprawiają mi już takiego problemu. Mogę odpowiedzieć bez chwili wahania, że tak - udało mi się odnaleźć to, co zwykłyśmy/-liśmy nazywać czyimś indywidualnym stylem. I dziś kompletowanie garderoby nie jest już dla mnie wyzwaniem ani kłopotem. Powiem więcej - gdyby nie mój wrodzony już chyba zakupoholizm (nad którym też nauczyłam się w ostatnim czasie bardzo panować, bo jakbym tego nie ogarnęła, to przypuszczam, że mój pobyt w Warszawie skończyłby się bardzo, bardzo źle...), to nie musiałabym niczego kupować przez kilka następnych lat. Wszystko w mojej szafie pasuje do siebie i z każdą rzeczą, którą w niej posiadam jestem w stanie stworzyć przynajmniej kilka zestawów.

Ale że ugruntowany styl to przecież nie to samo, co noszenie ciągle tych samych ubrań, to nie mam sobie zbyt wiele do zarzucenia ;)

rockowa stylizacja z kamizelką

Już na wstępie powiedziałam o kamizelce, ale o wszystkim w co jestem ubrana na prezentowanych Wam dzisiaj zdjęciach mogłabym rzec to samo.

Od chokera i plecaka poczynając a na dżinsach (co do których ciągle nie mam pewności, czy bliżej im do modeli mom czy boyfriend jeans) kończąc.

futrzana kamizelka Gosia Baczyńska dla Rossmann Polska

Każdy z elementów dzisiejszego zestawu służy mi już bardzo długo, każdy też starałam się kupować z myślą o czymś więcej, niż tylko obfotografowanie go na blogu.

I tak okazało się, że te trzewiki udające glany są fantastycznymi butami zarówno na wakacyjny wyjazd, jak i wyjście do pracy, a od plecaka nie ma - po prostu nie ma - żadnej wygodniejszej torby. I pojemniejszej!

A kamizelka jest jednym z najcieplejszych okryć wierzchnich, jakie kiedykolwiek sobie sprawiłam. I jakim ładnym przy tym!

styl grunge na wiosnę stylizacja z kaszkietem

O kaszkiecie nawet nie wspominam - choć nie do końca jestem przekonana, czy takie nakrycie głowy do mnie pasuje, to gdyby nie on nie byłabym w stanie stworzyć bardzo wielu fajnych grunge'owych połączeń ;)

stylizacja z kaszkietem blog modowy

Kaszkiet - H&M
Choker - Jubistyl
Wełniany sweter - H&M
Kamizelka ze sztucznego futerka - Gosia Baczyńska dla Rossmann Polska
Plecak - Forever 21
Dżinsy - Bershka
Trzewiki - H&M


stylizacja grunge jak nosić styl grunge

ODWIEDŹCIE MNIE NA:



stylizacja z futrzaną kamizelką

Jak Wam się podoba ta całość?

jak nosić kaszkiet

Pozdrawiam wczesnowiosennie - Wasza Mar.

38 komentarzy:

  1. Świetny ten zestaw Mar, kamizelki i możliwości noszenia takowej zazdoszczę Ci bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam uważam, że też byś w takiej nie wyglądała źle ;P

      Usuń
  2. Choć staram się kupować ubrania i ładne i funkcjonalne to nie zawsze się to udaje.
    Świetna kamizelka, super po prostu. U mnie kamizelki nie bardzo się sprawdzają, jakoś nie lubię. Kaszkiet - cudowne nakrycie głowy ale mnie w nim nie jest dobrze, bardzo żałuję, bo chciałabym, chciała. Bardzo mi się podoba całość, na wielki PLUS!Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, Tobie pasuje za to elegancja, z którą ja się muszę bardzo namęczyć, żeby nie wyglądać w niej śmiesznie ;)

      Także - nie ma na co narzekać!

      Usuń
  3. Kamizelka rewelacja! wygląda znakomicie :) całość wygląda również znakomicie :) A ja Ci zazdroszczę, że tak genialnie wyglądasz we wszelkich nakryciach głowy, w kaszkiecie zwłaszcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty za to, Madziu, wyglądasz genialnie we wszystkim :)!

      Usuń
  4. świetny futrzak, też muszę w taki zainwestować <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to chyba trzeba będzie poczekać z tą decyzją do wyprzedaży ;P

      Usuń
  5. Genialny,prosty, wygodny a zarazem stylowy zestaw!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  6. Lilly, ta się cieszę, że jesteś

    OdpowiedzUsuń
  7. zestaw jak najbardziej w Twoim stylu:) świetnie się prezentujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Racja, też uwielbiam nosić te futrzaki, bo nie dość, że wyglądają stylowo, oryginalnie, to są też ciepluchne <3

    I fajnie widzieć Cię w dżinach, bo z tego co pamiętam, to to raczej rzadkość u Ciebie :P

    Plecak bardzo przypadł mi do gustu, teraz gdy chodzę z wielką torbą obładowana jak beduin, to z chęcią sama bym sobie taki sprawiła, na plecy i heeeeja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od ubiegłego lata bardzo chętnie i bardzo często chodzę w dżinsach :) Wiele się u mnie - jak widać - pozmieniało ;)

      Usuń
  9. Jednak, to blogowanie na coś się zdaje. Wybieramy ubrania bardziej świadomie, kupujemy i ładne i uniwersalne, i takie, które nam po prostu leżą. Ciekawy zestaw wyszedł, a ta kamizelka fajnie go właśnie urozmaica, no i w kaszkiecie Ci do twarzy. Możesz nosić, śmiało ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mnie tak nie nauczyło świadomego kupowania jak blogowanie!

      Dziękuję ;)

      Usuń
  10. Kamizelkę już wychwalałam, świetna stylówka Marczaku, ładnie Ci w kaszkiecie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się że jesteś spowrotem, bo miałaś chyba dłuższą przerwę prawda? Super stylówka a futrzak na lata, cudny jest. Pozdrawiam Adriana Style

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dość długą ;)
      Nie tylko w blogowaniu, ale i w normalnym życiu :)

      Dzięki, też pozdrawiam!

      Usuń
  12. Takie zestawy - stworzone z rzeczy, w których chodzimy na co dzień i w których się dobrze czujemy są najlepsze. Fajna całość:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo sympatyczna kamizelka :) W taką pogodę, jak dzisiaj, jest również na pewno bardzo funkcjonalna... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją wykorzystywałam przez całą zimę jako ocieplacz noszony do pracy ;P
      Wieje mi czasem po plecach chłodem z magazynu - wtedy się nią otulam ;)

      Usuń
  14. ja jestem wielką fanką futrzanych kamizelek i mogłabym je kolekcjonować w swojej szafie. Ta Twoja jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję!
      Też uważam, że trafił mi się całkiem zgrabny model ;)

      Usuń
  15. Po pierwsze uwielbiam twój styl to wiesz sama:) Po drugie próbowałam kupić taki kaszkiet w mojej mieścinie i nigdzie sie nie da go dostać:(


    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój kupiła na stronie H&M'u wiosną ubiegłego roku :) polecam przeglądać przez cały rok wyprzedażowy dział na H&M'ie. Dałam za niego jakieś grosze.
      Takie same/podobne kaszkiety widziałam w nowej kolekcji Stradivariusa i Bershki jakby co :)

      Usuń
  16. Super stylizacja! Ładnie wyglądasz :)

    Zapraszam CAKEMONIKA :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super zestaw! wszystko fajnie do siebie pasuje :) Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  18. wyglądasz świetnie! Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten zestaw wygląda po prostu super! :) Miłego weekendu!

    MERI WILD BLOG

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba mi się ten look, kaszkiet w połączeniu z tą kamizelką- bomba!<3
    Mega :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie, że wróciłaś! Kamizelka jest świetna, mam podobną tylko czarno-białą i ją uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czeeeść ! Ja również rzadko tu bywam. Miło Cie widzieć. Ślicznie wygladasz :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci się spodobało (albo i nie spodobało - to się zdarza), to daj mi o tym znać :) Byle kulturalnie ;)
Za wszystkie odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy tu zaglądają. Bądź więc spokojny/-a, bo na pewno i do Ciebie zajrzę (nie musisz zostawiać linków do swojego bloga/strony w komentarzu - trafię do Ciebie po profilu blogera/profilu Google).
Na wszelkie pytania zwykle odpowiadam w komentarzach pod postem (ale zwykle, to nie "zawsze" - także nie ma reguły ;P).

Pozdrawiam, Mar.

P.S. Agresywny, jawny spam będzie kasowany - nie proś mnie więc o klikanie w linki, obserwację i resztę takich spraw. Jeśli Twój blog mi się spodoba, to sama go zaobserwuję. Wiele mi się podoba. W konkursach nie biorę udziału.