niedziela, 8 lipca 2018

Spódnica w kwiaty i bluzka z wiązaniem

Nadal jestem w fazie na spódnice - ale koniecznie muszą być krótkie i w kwiaty!


Chociaż od kiedy zaczęło się prawdziwe, tropikalne niemal lato, to znowu ciągnie mnie do boho i do tych długich, powłóczystych, zwiewnych...


Muszę pomyśleć - może coś da się z tym zrobić, może odczaruję moją awersję do tych klimatów ;)


Stylizacja grunge | jak nosić styl grunge | moda w stylu grunge | styl rockowy | kwiecista spódnica | spódnica w kwiaty | Lilly Marlenne blog | łódzka blogerka modowa | blog modowy | blog o modzie | blogerka w kapeluszu

Choć ciężko w to uwierzyć - ten zestaw jest jednym z najczęściej przeze mnie noszonych "zwyklaków". Jeśli nie mam co na siebie włożyć - zarzucam właśnie jego. Oczywiście - z różnymi modyfikacjami. Bo i różne buty tu pasują (ale ciężkie lubię najbardziej, bo nadają całości nieco grunge'owego charakteru), i torebki można różne dobrać (chociaż plecak jest najwygodniejszy, najwięcej się do niego zmieści)...

Ale lubię go i lubię siebie w nim - taka się sobie podobam :)

Lniana-bluzka-z-wiązaniem

W sumie przez tyle lat prowadzenia bloga nigdy nie miałam okazji pokazać Wam tej bluzki, a szkoda - jest naprawdę ładna i wielokrotnie dobierałam ją do różnych ciuchów. Najchętniej do spodni z wysokim stanem. Cudownie wyglądała zarówno do tych eleganckich, jak i do dżinsów. Ale od jakiegoś czasu łączę ją głównie ze spódnicami. Jest lniana, więc na upały idealna, bo przewiewna (ale jak się gniecie... to nie jest w lnie fajne, zdecydowanie nie...).

Dacie wiarę, ze kupiłam ją zaraz po maturze, w jakimś lumpeksie i za oszałamiającą kwotę... dwóch złotych? Głupi ma zawsze szczęście ;P

Lilly-Marlenne-blog

Powiem Wam, że od jakiegoś czasu ciuchy, zakupy i blog schodzą u mnie na dalszy plan i nawet nie mam głowy do wyszukiwania jakichś nowych perełek, ale jeśli już znajdę moment na pobuszowanie po sklepach, to w pierwszej kolejności szukam w nich ciągle tych samych rzeczy - chyba się starzeję. Efekt jest taki, że mam już na oku kolejną ramoneskę, a kwiecistych spódnic w mojej szafie nie jestem już w stanie nawet zliczyć. 

Ale ja jestem dość wierna swojemu stylowi, co poradzić.

jak-nosić-styl-grunge-blog-modowy

Gdybyście pytali co u mnie - jedną z najistotniejszych zmian jakie u mnie zaszły jest fakt mojego wyniesienia się na wieś. I wiecie co? Jestem w tej wsi zakochana. To zabawne, bo zawsze sądziłam, że jestem stworzona do życia w mieście. Jednak po prawie roku spędzonym w  zatłoczonej i gwarnej Warszawie potrzebuję widocznie wyciszenia, resetu i odizolowania.

I spokoju.

stylizacja-z-ramoneską

Przyrzekłam sobie, że nie popełnię więcej tego samego błędu i nie zamierzam za bardzo rozpisywać się tu o moim życiu prywatnym, ale uwierzcie - jestem tu taka szczęśliwa, jaka dawno nie byłam.
To jest moja Arkadia, to jest miejsce, w którym odżywam i cieszę się życiem. No i te widoki!

A i pracuje mi się stąd bardzo dobrze - ogólnie ta praca zdalna to świetne rozwiązanie. Bo wiecie, z wiekiem robię się chyba coraz bardziej aspołeczna, więc praca przy komputerze rozwiązuje moje problemy braku chęci na przebywanie wśród ludzi... ;)

stylizacja-z-ramoneską-blog

W sumie wiecie, co jest najgorsze? Że nie wyobrażam już sobie innej, "normalnej" pracy. Takiej, że trzeba wstać, umalować się, telepać na drugi koniec miasta autobusem... Chyba bym umarła.

Obym wytrzymała w tej jak najdłużej...

ramoneska-Forever-21-spódnica-w-kwiaty-H&M

Kapelusz - H&M
Lniana bluzka z wiązaniem - no name (łup z lumpeksu)
Ramoneska - Forever 21
Plecak - Forever 21
Spódnica w kwiaty - H&M
Wiązane trzewiki - H&M


jak-nosić-ramoneskę

ODWIEDŹCIE MNIE NA:



jak-nosić-spódnice-w-kwiaty-spódnica-w-kwiaty-H&M

Bardzo chciałabym Wam przyrzec, że posty znowu zaczną się tu pojawiać z jako taką regularnością, ale tak się ostatnio rozleniwiłam, że mogę mieć z tym problem. A że ja nie lubię łamać dawanego nikomu słowa - to nie chcę Wam obiecywać niczego, z czego nie będę mogła się wywiązać.

stylizacja-grunge-na-lato

Zatem - pożyjemy, zobaczymy...

portret-w-kapeluszu

Trzymajcie się ciepło - letnie, lipcowe buziaki od Mar!

Do zobaczenia!

sobota, 9 czerwca 2018

Kombinezon - alternatywa dla sukienki

Kombinezony lubiłam od zawsze, o czym wielokrotnie miałyście i mieliście okazję się przekonać - sporo ich zdążyłam już Wam przez te wszystkie lata blogowania pokazać ;)


Ale dopiero dzisiaj debiutuje tu ten, który uważam za mój najważniejszy (i najpiękniejszy) kombinezonowy łup.


Kombinezon w kwiaty Zara | kombinezon w stylu boho | blogerka w kapeluszu | kapelusz z szerokim rondem | jak nosić styl boho | sesja zdjęciowa Częstochowa | łódzka blogerka modowa | blog o modzie | blog boho | blogerka z Łodzi

Kupiłam go prawie dwa lata temu, w czasie zimowych wyprzedaży w Zarze. W czasie, ale nie na nich. To była rzecz z nowej, wiosennej kolekcji i nikt nawet nie myślał o tym, żeby ją przecenić. A ja nie zamierzałam czekać na to, aż ktoś wpadnie na ten pomysł - wiedziałam, że kombinezon do tego czasu może już poznikać ze wszystkich sklepów.

Kosztował więc miliony monet, ale był tego wart!

Kombinezon w kwiaty w stylu boho Zara blog modowy

Jestem z tego zakupu niesamowicie dumna, bo kombinezon pasuje na wiele okazji i do masy rzeczy. Zimą i wiosną noszę go z zamszowymi muszkieterkami (o, tymi z tego posta), a w cieplejsze miesiące z botkami z dzisiejszych zdjęć.

Do botków zaś obowiązkowo dobieram białe, koronkowe skarpetki. To jest dodatek, w którym zakochałam się w ubiegłym roku i prawdę powiedziawszy nie potrafię go już nie "wsadzić" do jakiegokolwiek zestawu, do którego zakładam te buty. Bardzo żałuję, że kiedy rok temu w sklepach walały się takich skarpetek setki, to nie zrobiłam jakichś większych zapasów tych cudeniek. W tym roku nie jest już o nie tak łatwo :( Trochę, fakt, ich do chałupy naznosiłam, ale białe skarpetki to białe skarpetki - ich żywot jest dość krótki...

boho torebka z frędzlami Stradivarius

Torebka! Torebkę dorwałam na początku tego roku w Warszawie. Walała się na podłodze w Stradivariusie w Galerii Wileńskiej i wyceniono ją na takie grosze, że musiałabym być pozbawiona rozumu, żeby jej nie przygarnąć. No to wzięłam. Do tych podlinkowanych Wam wyżej muszkieterek głównie (razem wyglądają obłędnie!), ale i z innymi butami ją noszę.

Marzyłam o takiej torebce od kilku lat. Jest niezastąpiona we wszelkich boho zestawach. Boho to boho - lubi się z zamszem. Nawet ze sztucznym ;)

portret w kapeluszu

Te zdjęcia - podobnie jak poprzednie - robiłyśmy wraz z Moda i Takie Tam w czasie majówki, którą u niej spędzałam. Wyszły przepiękne (jaram się nimi prawie jak zgierskie wysypisko śmieci, dzięki pożarowi którego każdy już chyba wie, gdzie leży moje rodzinne miasto xD), ale co myśmy w czasie ich robienia przeżyły... Chryste Panie...

To była bardzo trudna majówka. Jednak do końca życia będę ją wspominać jako najważniejszą dla naszej znajomości. Zbliżyła nas tak, że bardziej już się nie da. 

niebieskooka dziewczyna w kapeluszu

Tym co najbardziej lubię w kombinezonach jest to, że z powodzeniem mogą one udawać i zastępować sukienkę. I chociaż są od sukienek o wiele mniej wygodne, to też bez wątpienia bardziej od nich oryginalne. Ale i bezpieczniejsze - nawet najkrótszy kombinezon podwiany podmuchem wiatru nie odsłoni tyle, ile sukienka ;)

Dlatego jeśli lubicie zwiewne ciuchy, ale krótkie sukienki Was krępują, to spróbujcie przekonać się do kombinezonów. W sklepach jest ich całe zatrzęsienie, na pewno uda Wam się wybrać model idealny dla Was!

styl boho blog blogerka

Kapelusz - H&M
Kombinezon - ZARA
Torebka z frędzlami - Stradivarius
Skarpetki - Gatta
Botki - Stradivarius
Lenonki - Zaful


styl boho blog modowy

ODWIEDŹCIE MNIE NA:



jak nosić styl boho jesienią

Chciałam Wam się pochwalić, że choć tydzień temu skończyłam 30 lat, to nic a nic tego nie odczuwam - bardzo się bałam, że w momencie, kiedy ten dzień nadejdzie będę czuła się strasznie stara i przegrana, ale wszystko ułożyło się tak, że to były najpiękniejsze urodziny, jakie pamiętam.

okulary lenonki styl boho

Ach, mówię Wam - życie jest nieprzewidywalne!

okulary lenonki stylizacja inspiracja blog

Wszystkiego dobrego dla Was - buziaki od Mar!

sobota, 26 maja 2018

W stylu grunge: dżinsowa kurtka z dziurami

To wcale nie jest tak, że o Was zapomniałam!


U mnie się po prostu niesamowicie dużo dzieje!


Naprawdę!


dżinsowa kurtka z dziurami | podarta katana z dżinsu | jak nosić kurtkę z dziurami | stylizacja z dżinsową kurtką | stylizacja z kapeluszem | sesja zdjęciowa Częstochowa | styl grunge | blog o modzie | blog modowy | łódzka blogerka

Od momentu gdy pisałam dla Was poprzedniego posta moje życie zdążyło się kilka razy przewrócić do góry nogami. Ale spokojnie - żadnych przykrych historii. Same pozytywne! W tym w gruncie rzeczy krótkim czasie przeżyłam naprawdę wiele różnych zawirowań, które sprawiły, że wreszcie przekonałam się o jednym: nic w naszym życiu nie dzieje się bez przyczyny! I każde - najgorsze nawet - zdarzenie ma jakiś swój głębszy sens. Wydarza się po coś... ale tylko od naszych decyzji (czasami naprawdę drobnych i z pozoru mało znaczących) zależy, czy wykorzystamy szansę, którą wszystkie te zdarzenia nam dają.

Uwierzcie mi - warto się czasem zmusić do robienia rzeczy, których robić wcale nie chcemy ;)

Może to wszystko brzmieć dla Was tajemniczo, ale póki co - tyle. Reszta? W swoim czasie.

jak nosić kurtkę z dziurami blog modowy stylizacja

Ze szczegółów: za tydzień o tej porze będę już w swoim rodzinnym mieście. Wracam do siebie! Warszawa jest fajna, ale to zdecydowanie nie jest moje miejsce. Całe szczęście, że powrót do Zgierza nie oznacza u mnie pożegnania z wykonywaną tutaj pracą (którą bardzo polubiłam, choć nie jest łatwa). Pracę zachowuję - zobaczymy, jak podołam wykonywaniu jej zdalnie. Jestem pełna optymizmu i wiary w to, że jeśli tylko będę chciała - dam radę. Nie pamiętam, kiedy miałam tyle motywacji i energii.

Gdyby ktoś powiedział mi jeszcze miesiąc temu, że na tydzień przed swoimi trzydziestymi urodzinami (które też, tak się składa, wypadają w przyszłym tygodniu) będę taka szczęśliwa, to chyba uznałabym, że postradał zmysły. A tu proszę...

dżinsowa kurtka z dziurami Bershka

Te zdjęcia powstały w czasie mojego majówkowego pobytu w Częstochowie. Przełom kwietnia i maja spędziłam bowiem w towarzystwie mojej kochanej Pauli z bloga Moda i Takie Tam.

Myślę, że prędzej bądź później będę musiała popełnić specjalnego posta, w którym publicznie podziękuję jej za wszystko, co dla mnie zrobiła. Za to, że jest. Za to, że pomimo swoich kłopotów i trudności okazała się dla mnie niesamowitym wsparciem i podporą. Mam nadzieję, że kiedyś będę w stanie odwdzięczyć jej się za to. Póki co - niezbyt wiem jak to zrobić (do czego może nie powinnam się tu tak wylewnie przyznawać ;P). Ale będę nad tym intensywnie myśleć! Biorę Was za świadków!

I wcale nie chodzi tu o to, że przejęła obowiązki mojego "nadwornego" fotografa ;) Choć za to też jestem jej niewymownie wdzięczna.

Gdyby nie ona - nie byłoby Wam dane podziwiać tej pięknej kurtki! A przecież jest co podziwiać!

podarta katana z dżinsu blog modowy

Już w zeszłym roku bardzo polubiłam się z dżinsowymi kurtkami i z dżinsem w ogóle.

Wtedy sprawiłam sobie inny model - zdobiony haftem.

Ten, który mogliście i mogłyście oglądać w tym wpisie.

styl grunge na wiosnę jak nosić

Dumna byłam z niej jak diabli. I nadal jestem. Ale ta podarta katana bije ją na głowę! Marzyłam o takiej od... nie, nie przesadzam... końca gimnazjum!

Jezu, kiedy to było? Kiedy Diabeł był małym dzieckiem. A po zgierskiej ziemi przechadzały się triceratopsy.

jak nosić styl grunge blogerka w kapeluszu Częstochowa

Tę kurtkę udało mi się dorwać w czasie zimowych wyprzedaży. Znalazłam ją w Bershce i dałam za nią jakieś śmieszne pieniądze. Coś rzędu czterdziestu złotych.

Tak, wiem - dla niektórych z Was zapewne jest to i tak kwota zbyt wygórowana, jeśli idzie o zakup zniszczonej kurtki, ale ten... no... gust jest jak tyłek - każdy ma swój.

Dla mnie jest bombowa!

stylizacja z kapeluszem i dżinsową kurtką

Od razu wiedziałam, jak będę chciała ją nosić.

Ze zwiewnymi spódnicami!

Rockowa stylizacja z kurtką z jeansu

Bo tak! Bo lubię kontrasty i od zawsze uważałam, że to właśnie kontrast jest tym, co przydaje naszym ciuchowym zestawom pazura.

Aczkolwiek nigdy nie traktowałam słowa "kontrast" bardzo dosłownie. 

Trochę mnie znacie i wiecie, że fanką ostrych barw, krzykliwych wzorów i szoku dla szoku nie lubię. Wszystko z umiarem... No i tak prezentuje się w tym moim wymarzonym połączeniu.

blogerka w kapeluszu

Bardzo je - swoją drogą - lubię i wielokrotnie już tej wiosny je obnaszałam.

Tak po Częstochowie, jak po Warszawie i Łodzi.

Uwielbiam siebie taką. Taką dziewczęcą!

stylizacja z jeansową kurtką

Kapelusz - H&M
Choker - Lokaah
Dżinsowa katana z dziurami - Bershka
Top - H&M
Torebka - House
Spódnica - Reserved
Skarpetki - Stradivarius
Trzewiki - H&M


styl grunge jak nosić

ODWIEDŹCIE MNIE NA:



Lilly Marlenne blog

Pozdrawiam Was i życzę Wam cudownego, słonecznego weekendu.

Buziaki - Wasza Mar!

niedziela, 6 maja 2018

W stylu grunge: mom jeans i bluzka z wiązaniem

Nie było mnie tu przez kilka tygodni, ale to wcale nie znaczy, że próżnowałam!


O, co to, to nie!


stylizacja z kapeluszem | styl grunge jak nosić | styl grunge blog o modzie | kapelusz | jak nosić kapelusz | ramoneska | blogerka z Łodzi | blog o modzie Łódź | Łódź Fabryczna

Wykorzystałam ten czas bardzo aktywnie - oprócz przenosin bloga na własną domenę (te z Was, które mają ten krok dopiero w planach z góry uprzedzam, że najwięcej zachodu jest wcale nie z samym podpięciem domeny a ze skontaktowaniem się z wszelkimi blogowymi agregatami, w których żeby zasysały się na nie poprawnie wpisy nie można samodzielnie zmienić adresu bloga... nie mam najmniejszej ochoty ponownie zaśmiecać bloga mnóstwem banerów, żeby od nowa przechodzić te wszystkie procesy weryfikacji, także nie wiem jak to się dalej potoczy :D przed podjęciem decyzji o przenosinach w ogóle o tym nie pomyślałam...) udało mi się także podjąć pewne kroki zmierzające ku temu, żeby odciążyć nieco moją kochaną Paulę i nie obarczać wyłącznie jej koniecznością robienia mi zdjęć na bloga. Tak poznałam uroczą Patrycję, która bawi się trochę fotografią - i od niedawna także bloguje (tu możecie zajrzeć na jej bloga, polecam!) - a efektem tego przemiłego spotkania są zdjęcia z dzisiejszego wpisu.

spodnie mom jeans Bershka stylizacja blog modowy

Ponieważ moje życie obfituje w nieoczekiwane zwroty akcji i moc nieprzewidzianych wrażeń (i to wcale nie jest tak, że ja ich poszukuję - wręcz przeciwnie, każdego dnia marzę o tym moim upragnionym świętym spokoju), to i na dzisiejsze rozpisywanie się o tym zestawie nie mam za bardzo czasu.

stylizacja grunge mom jeans i ramoneska jak nosić

To jeden z moich "outfitów" jakie najchętniej nosiłabym każdego dnia. Grunge i wszelkie wariacje na jego temat skutecznie wykurzyły z mojego serca miłość do stylu boho.

To nawet nie tak, że już mi się takie ciuchy i zestawy nie podobają. Podobają, owszem. Ale w związku z tym wszystkim, co wydarzyło się w moim życiu w ciągu minionego roku (i co nadal się w nim wydarza) odezwała się we mnie ta uśpiona po okresie nastoletniości natura buntowniczki. I próbuje wyleźć ze mnie na zewnątrz poprzez ciuchy, które wybieram.

stylizacja grunge jak nosić blog modowy

Dlatego kiedy tylko mogę, to zarzucam na grzbiet moją ukochaną ramoneskę (najlepszy zakup ubiegłorocznych letnich wyprzedaży! chwała Forever 21, że przecenili ją do takiej kwoty, że za swoją marną wypłatę z mojego poprzedniego miejsca pracy - niech będzie ono przeklęte za te wszystkie złe rzeczy, jakie mnie w nim spotkały - byłam w stanie ją nabyć!), na stopy wsuwam moje niesamowicie wygodne (odkąd zrobiło się ciepło, to zasuwam w nich każdego dnia do roboty) ni to mokasyny, ni creepersy, które lata świetlne temu wypatrzyłam na Zalando, a na tyłek wdziewam mom jeansy.

Mom jeansy to portki co do których nigdy nie sądziłam, że się do nich przekonam, a jednak to jakimś cudem nastąpiło. Już w ubiegłym roku znalazłam bardzo podobne spodnie, tylko zdecydowanie bardziej dziurawe - o, te z tego tutaj wpisu. Przechodziłam w nich całe lato i pół jesieni, a potem podarły się do tego stopnia, że własna rodzina nie chciała się do mnie przyznawać, więc schowałam je na dno szafy i pewnie wcale bym o kupieniu podobnego modelu nie pomyślała, gdyby nie to, że kiedy przyszła zima, to trochę przybrało mi się na wadze...

Jak się nieco zaokrągliłam, to nastąpiło to, co nastąpić musiało - przestałam się mieścić w rurki. A że coś trzeba było na zad zakładać i jednocześnie wcale nie chciało się przyznawać, że ten zad nieco się zaokrąglił, to poszłam do sklepu po nową parę spodni. Spośród tych w noszonym przeze mnie dotychczas rozmiarze zmieściłam się tylko w mom jeansy. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma...

Jakoś tak wyszło, że portki te spodobały mi się do tego stopnia, że kiedy nagromadzone przez zimę kilogramy udało mi się jakimś cudem zgubić, to sympatia do tego modelu spodni mi wcale nie minęła. I w nosie mam to, że nie są seksowne ani wyjątkowo zgrabne - nie muszą. Tak jak i ja.

jak nosić styl grunge sesja zdjęciowa Łódź Fabryczna

Do takich dżinsów najchętniej noszę wszelkiego rodzaju krótkie bluzki, bo raz, że taki zabieg trochę wyciąga w nich optycznie sylwetkę, a dwa... że tak jest po prostu najwygodniej, ponieważ mom jeansy mają wysoki stan.

No i proszę - macie sto procent nowej Mar ;)

styl grunge jak nosić blog modowy stylizacja

Kapelusz - H&M
Choker - Lokaah
Bluzka - New Look
Ramoneska - Forever 21
Plecak - Forever 21
Mom jeans - Bershka
Buty - Even&Odd (Zalando)

Zdjęcia - Patrycja Witkowska

rockowa stylizacja z ramoneską blog modowy

ODWIEDŹCIE MNIE NA:



Pozdrawiam i życzę Wam pięknej, słonecznej niedzieli - Wasza Mar!

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Elegancki płaszcz na wiosnę (i nieoczekiwane powroty zimy)

Gdybym miała nieco więcej czasu niż mam, to podzieliłabym się z Wami tymi zdjęciami już tydzień temu - ale że nie mam go wiele, to wrzucam je Wam dopiero dzisiaj.


Co prawda jeśli weźmie się pod uwagę obecne (letnie już niemal) temperatury, to śnieg widoczny w tle może budzić pewien niesmak, ale ja doskonale pamiętam ubiegłe lata, kiedy to majówka potrafiła przywitać człowieka zawieją i zerem na termometrze - także tego... uważajcie, żebyście się czasem nie musiały tym zestawem jeszcze w bieżącym sezonie zainspirować ;P


Elegancki wełniany płaszcz | stylowa stylizacja z płaszczem | płaszcz ze srebrną nitką | kapelusz do płaszcza | wełniany elegancki płaszcz | jak nosić kapelusz z dużym rondem | blog modowy | blog szafiarski | blogerka z Łodzi | łódzka blogerka

Dobra, śmiechy śmiechami, ale prawdę powiedziawszy w normalnych warunkach obecna pora roku jest wprost stworzona do noszenia takich lekkich płaszczy! Wystarczy tylko zrezygnować z rękawiczek, a na nogi wdziać nieco lżejsze buty i voila - stylowy zestaw na wiosnę gotowy! Bądźmy ze sobą szczere - typowa wiosna to nie jest dwadzieścia pięć stopni na plusie. 

elegancka stylizacja z kapeluszem i wełnianym płaszczem

Ja płaszcze noszę bardzo chętnie - ale niemal wyłącznie w nieco cieplejsze dni. Zimą (o czym pisałam wielokrotnie) noszę tylko puchowe kurtki. Ze względu na to, że nie jestem zmotoryzowana i dużą część dnia przestaję na przystankach, to jest mi na wszelkie płaszcze za zimno. Jestem ciepłolubna i kropka. Nikt mnie już chyba nie zdoła przekonać do tego, że w imię jakichś wartości estetycznych warto jest zmarznąć. No nie. Nie i koniec. Jak ktoś lubi, to proszę bardzo, żyjemy w wolnym (jeszcze...) państwie i każdy może o sobie decydować według własnych potrzeb. Ja nie bronię!

To tak jak z opalaniem - ja się opalać nie znoszę (i nie mogę), ale jeśli ktoś lubi, to mogę mu w tym jego brązowieniu nawet kibicować ;)

portret w kapeluszu

Ten piękny płaszcz dostałam od Pauli (Moda i Takie Tam) w czasie mojego ostatniego u niej pobytu.

płaszcz ze srebrną nitką stylizacja z kapeluszem

Paula potrafi bowiem spiąć tyłek i od czasu do czasu spojrzeć krytycznym okiem na swoją szafę stwierdzając: no nie, tego jest tu za dużo, tak się bawić nie będziemy! I dokonuje przeglądu garderoby, a to, czego już nie nosi, umie bez bólu wydać lub sprzedać. Nie to co ja - ja magazynuję ciuchy jak wiewiórka orzechy na zimę i kiedy tylko mam się czegoś pozbyć, to dostaję drgawek i nudności. A potem muszę kupować kolejne szafy i regały, a każda przeprowadzka to tak dla mnie, jak i dla mojej rodziny przedsięwzięcie na miarę wyprawy dookoła świata...

No więc Paula przygotowała taką kupkę rzeczy na wydanie, a że ja się akurat jako pierwsza na tę kupkę natknęłam, to kurtuazyjnie zapytała, czy czasem czegoś z niej bym nie chciała. Chciałam - płaszcz.

Takiego jeszcze w swojej kolekcji nie miałam!

propozycja stylizacji z kapeluszem jak nosić kapelusz

Płaszcz jest fantastyczny. To ciuch, który nadaje się na każdą okazję - na wyjście do teatru (choć przyznam szczerze, że kiedy w minionym roku zaczęłam nadrabiać teatralne zaległości, to przeżyłam niemały szok niemalże kulturowy - ja rozumiem, że to już nie te czasy, że już nikt garsonki ani wieczorowej kreacji w takie miejsca nie przywdziewa, ale żeby do teatru w dresie? ja tam mam swoje zasady, ja się staram trzymać jako taki fason...), na spacer na miasto, do pracy, na świąteczną wizytę u rodziny...

Im jestem starsza, tym bardziej doceniam takie multifunkcyjne ubrania. 

jak nosić wełniany płaszcz stylizacja

No i fantastycznie zgrywa się z kapeluszem. A jak coś pasuje do kapelusza, to znaczy, że nie mogę tego nie nosić!

elegancki zestaw z kapeluszem stylizacja blog modowy

Kapelusz - H&M
Płaszcz - I 5S
Choker - JubiStyl
Sweter - H&M
Rękawiczki - Reserved
Torebka - Picard (pożyczona od Moda i Takie Tam)
Tregginsy - H&M
Trzewiki - Stradivarius

elegancka stylizacja z kapeluszem blogerka w kapeluszu sesja zdjęciowa Częstochowa

ODWIEDŹCIE MNIE NA:



Lilly Marlenne by Mar blog modowy stylizacja z kapeluszem

Pozdrawiam poniedziałkowo - Wasza Mar!

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

W stylu grunge: zakolanówki, płaszcz ze sztucznego futra i zamszowa spódnica

Ponieważ przez długi czas nie wiedziałam, kiedy będę miała chwilę na to, żeby podzielić się z Wami tymi zdjęciami, to bardzo się bałam, że uwieczniony na nich śnieg może nie zostać najlepiej przyjęty.


Ale że kończąca się właśnie Wielkanoc zaskoczyła nas opadami śniegu, to... myślę, że nie stało się nic ;-)


Większość z Was narzeka na naszą obecną aurę, a ja - jak to ja - kwituję ją wzruszeniem ramion. Jest mi ona całkowicie obojętna. Oczywiście - jak każda z Was zdecydowanie wolę, kiedy na zewnątrz zamiast śniegu i mrozu wita mnie przyjemnie grzejące słonko, ale nauczyłam się już nie zżymać na to, co nijak ode mnie nie zależy. Lato kiedyś przyjdzie. Wiosna też. Kiedy siedzisz w domu i wsuwasz świąteczne jajeczko, to pogoda nie ma dla Ciebie znaczenia. Ale czasami potrafi zepsuć humor...

Look w stylu grunge | stylizacja z płaszczem ze sztucznego futra | zakolanówki i trapezowa spódnica | zakolanówki do spódnicy jak nosić | młodzieżowy look z zakolanówkami | kaszkiet w grungowej stylizacji | Częstochowa | blog modowy | blog szafiarski | blogerka z Łodzi | stylizacja

Te zdjęcia zrobiłyśmy wraz z Moda i Takie Tam w czasie mojego ostatniego pobytu w Częstochowie. 

stylizacja ze sztucznym futrem i zakolanówkami

Przyznaję - pakując się na ten wyjazd nie spodziewałam się, że będę podróżować na południe Polski przez zaspy i zawieje. I że to, co ze sobą planowałam zabrać w walizce nijak mi się na nim nie przyda.

sexy zakolanowki do spódnicy

Na szczęście Paula zawsze ma głowę na karku ;) Po porannej, sobotniej kawie zawiozła mnie do swojego ulubionego lumpeksu i tam udało mi się znaleźć coś odpowiedniego na taką pogodę - cudowny płaszczyk ze sztucznego futerka, który ja nazywam po prostu... baranem ;)

sztuczne futerko z lumpeksu

O tym, że mam sentyment do sztucznych futerek wiecie już od dawna. Wielokrotnie pokazywałam Wam na blogu moją kamizelkę z takiego futra (która gościła na blogu chociażby w ostatnim poście), dawno temu chwaliłam się też innym płaszczem, który rezyduje w mojej szafie od wielu, wielu lat - o, tym szarym.

Krótki płaszczyk ze sztucznego futerka stylizacja na blogu modowym

Sztuczne futra zdecydowanie nie jarają mnie w wydaniu "na elegancko" - ja noszę je tylko na rockowo! Albo grungowo ;) I taki też jest ten zestaw z dzisiejszego wpisu. Młodzieżowy, grungowy i zawadiacki.

Trochę za sprawą zakolanówek, które wdziałam na nogi głównie z praktycznego względu - żeby nie zmarznąć (ale spokojnie - rajstopy też miałam na sobie), a trochę dzięki spódnicy (która - swoją drogą - jest prezentem od bliskiej osoby... wiedziała, co mi poprawi humor ;>).

Stylizacja ze sztucznym futrem i zakolanówkami styl grunge

Spódnica... no właśnie! W czasie, gdy nie było mnie w blogosferze zdążyłam się trochę przeprosić ze spódnicami, których dawniej prawie w ogóle nie nosiłam. Oczywiście - jak to ja - nadal nie wybieram tych eleganckich. Ale przez kilka ostatnich miesięcy zdążyłam zapełnić szafę wszystkimi innymi ich modelami, które można łączyć z dżinsowymi kurtkami, z ramoneskami i z dwurzędowymi płaszczami. Mam nadzieję, że prędzej lub później uda mi się zaprezentować Wam resztę mojej spódnicowej kolekcji.

Jak nosić zakolanówki do krótkiej spódnicy

Kaszkiet - H&M
Golf - pożyczony od Moda i Takie Tam
Płaszczyk ze sztucznego futra - no name (second hand)
Plecak - Forever 21
Trapezowa spódnica ze sztucznego zamszu - Bershka
Rajstopy - Gatta
Zakolanówki - Calzedonia
Botki z wiązaniem - Stradivarius


jak nosić kaszkiet stylizacja blog modowy

ODWIEDŹCIE MNIE NA:



stylizacja ze sztucznym futrem i zakolanówkami

Wesołej końcówki Świąt - pozdrawiam,
Wasza Mar!